Z ogromnym żalem i poczuciem dużej straty żegnamy naszą koleżankę Mirosławę Adamczak. Jej rodzina straciła wspaniałą mamę, siostrę i babcię, my wyjątkową i bardzo lubianą koleżankę, a nasza wspólnota dobrego, oddanego ludzkim sprawom człowieka.
Na Mirkę zawsze można było liczyć – pomocna, uczynna i zaangażowana w sprawy naszego osiedla. Nawet już bardzo chora i słaba do końca pełna bezinteresownej pomocy. Kiedy odchodzi taki człowiek strata boli wyjątkowo.
Mirko! Odeszłaś tak nagle, bez słowa …
Tak trudno się pożegnać…
„…Tu Ciebie nie ma, lecz Jesteś przecież… I pozostaniesz w jasnym świecie. Jest coś, co mrokom się opiera, jest PAMIEĆ, a ona nie umiera…
Koleżanki i Koledzy z Rady Osiedla nr 4







Visit Today : 4
Total Visit :25471
Hits Today :54
Total Hits :58679
Who's Online :1